Download.it ikona szukania
Advertisement

Skradankowa parodia horroru z otwartą eksploracją domu pełnego pułapek i kreatywną fizyką

Skradankowa parodia horroru z otwartą eksploracją domu pełnego pułapek i kreatywną fizyką

Zagłosuj (Głosy: 858)

Program licencji Darmowa

Twórca programu Invictus Studio

Wersja 4.2

Działa pod Android

Zagłosuj

(Głosy: 858)

Twórca programu

Invictus Studio

Działa pod

Android

Program licencji

Darmowa

Wersja

4.2

Zalety

  • Parodystyczne ujęcie motywu groźnego, skrywającego coś sąsiada
  • Duża swoboda eksploracji domu i możliwość kreatywnego wykorzystywania przedmiotów (np. konstrukcje z krzeseł i pudeł)
  • Trójwymiarowa oprawa graficzna przygotowana z myślą o urządzeniach mobilnych
  • Sterowanie zaprojektowane pod ekrany dotykowe

Wady

  • Brak wyraźnego celu rozgrywki i jakiegokolwiek zakończenia
  • Wyższe piętra sprawiają wrażenie niedokończonych (puste pomieszczenia, niedziałające drzwi, możliwość przenikania przez ściany)
  • Ograniczona zawartość, która zwykle wystarcza na około dwie godziny ciekawości
  • Niewykorzystany potencjał historii, brak poczucia postępu i nagrody za eksplorację

Angry Neighbor Hello from home to mobilna gra skradankowa, w której zakradamy się do domu ekscentrycznego sąsiada i próbujemy odkryć, co ukrywa w środku. Najwięcej satysfakcji da osobom lubiącym swobodną eksplorację i zabawę z fizyką otoczenia, a mniej oczekującym rozbudowanej fabuły i klasycznego zakończenia.

Sąsiad z tajemnicą i zabawa w kotka i myszkę

Punktem wyjścia jest prosty, ale chwytliwy pomysł: w okolicy mieszka dziwny sąsiad, który najwyraźniej skrywa coś w swoim domu. Ciekawość bierze górę, więc wchodzimy do środka, by samodzielnie zbadać każdy zakamarek. Gospodarz reaguje agresją i zaczyna na nas polować, a po domu porozstawiane są pułapki, przed którymi trzeba uciekać lub je omijać.

Twórcy podkreślają, że to parodia znanego motywu „złego sąsiada”, więc całość ma lżejszy, bardziej zabawowy charakter niż typowy horror. Trzonem rozgrywki jest podchodzenie pod drzwi, szukanie kluczy, kombinowanie z trasami ucieczki i stopniowe wchodzenie na kolejne poziomy budynku.

Swoboda działania i eksperymenty z otoczeniem

Jednym z wyróżników gry jest bardzo luźne podejście do struktury. Opis obiecuje pełną swobodę działania i zachęca wprost: „rób, co chcesz, baw się”. Można więc po prostu chodzić po pokojach, sprawdzać, gdzie prowadzą kolejne drzwi, próbować wspinać się na dach czy traktować dom jak plac zabaw.

Zadania są raczej ogólne: odnajdywanie kluczy do drzwi, dostawanie się w trudno dostępne miejsca, odkrywanie nowych pomieszczeń. Co istotne, konstrukcja świata pozwala na kreatywne wykorzystanie przedmiotów. Krzesła i pudła można ustawiać tak, aby tworzyć prowizoryczne schodki i dzięki temu dostać się na wyższe piętra, nawet jeśli nie prowadzi tam standardowa klatka schodowa. Dla fanów kombinowania z fizyką otoczenia i tzw. „sequence breaking” to może być przyjemny sposób spędzenia czasu.

Dom pełen pięter, ale bez wyraźnego finału

Im dłużej się gra, tym mocniej widać jednak, że projekt domu nie jest skończony. Niższe kondygnacje, mniej więcej do drugiego piętra, sprawiają wrażenie bardziej dopracowanych: znajdują się tam przedmioty do podnoszenia, działające drzwi, coś się faktycznie dzieje. Na wyższych poziomach można się co prawda dostać dzięki konstrukcjom z pudeł i krzeseł, ale wiele elementów wygląda na niedokończone.

Zdarza się, że drzwi nie reagują w ogóle, część ścian nie zatrzymuje postaci, a pomieszczenia świecą pustkami, bez przedmiotów do podniesienia czy jakiegokolwiek interaktywnego celu. W jednym z miejsc w górnej części domu widać także zabity deskami fragment podłogi, do którego nie ma wyraźnej drogi dostępu. Wszystko to buduje wrażenie, że gra kończy się w połowie, a dalsza część domu istnieje bardziej jako szkic niż gotowy poziom.

Brakuje też wyraźnie zdefiniowanego zakończenia. Można zwiedzić wszystkie piętra, zebrać dostępne klucze i pudła, a mimo to nie pojawia się żadna scena finałowa czy nawet prosty komunikat o ukończeniu zadania. Rozgrywka staje się przez to otwartą piaskownicą bez puenty. Jeśli ktoś lubi samo eksperymentowanie z trasami i sposobami wspinaczki, może wyciągnąć z tego około dwóch godzin zabawy, lecz osoby oczekujące pełnoprawnej przygody z początkiem, rozwinięciem i końcem mogą poczuć niedosyt.

Grafika 3D i sterowanie dostosowane do mobilnych ekranów

Gra korzysta z trójwymiarowej grafiki przygotowanej z myślą o urządzeniach mobilnych. Dom sąsiada można oglądać z perspektywy pierwszej osoby, a całość została zaprojektowana tak, by działać na smartfonach. Twórcy podkreślają, że oprawa 3D jest dostosowana do tego typu sprzętu, co w praktyce oznacza prostsze modele i nieskomplikowaną scenografię.

Sterowanie zostało opisane przez autorów jako wygodne i jakościowe dla ekranów dotykowych. Umożliwia swobodne poruszanie się po przestrzeni, bieganie, skakanie i podnoszenie obiektów, co jest kluczowe, gdy bawimy się w budowę „schodów” z pudeł czy krzeseł. Dzięki temu obsługa gry nie staje się przeszkodą w eksploracji domu i planowaniu kolejnych manewrów wokół sąsiada.

Dla kogo jest Angry Neighbor Hello from home

Ta produkcja może spodobać się osobom, które:

- lubią otwarte, lekko chaotyczne eksperymentowanie z poziomem,

- cenią możliwość docierania w miejsca, w które twórcy najwyraźniej nie planowali standardowej ścieżki,

- szukają krótkiej, niezobowiązującej zabawy w klimacie parodii znanego motywu „złego sąsiada”.

Jeśli jednak ktoś oczekuje pełnej kampanii z jasno określonym celem, rosnącym stopniem trudności i wyraźnym zakończeniem, Angry Neighbor Hello from home może rozczarować. Dom jest rozbudowany w pionie, ale sens jego eksploracji urywa się w połowie, a potencjał fabularny nie został wyraźnie wykorzystany.

Zalety

Zalety

  • Parodystyczne ujęcie motywu groźnego, skrywającego coś sąsiada
  • Duża swoboda eksploracji domu i możliwość kreatywnego wykorzystywania przedmiotów (np. konstrukcje z krzeseł i pudeł)
  • Trójwymiarowa oprawa graficzna przygotowana z myślą o urządzeniach mobilnych
  • Sterowanie zaprojektowane pod ekrany dotykowe

Wady

  • Brak wyraźnego celu rozgrywki i jakiegokolwiek zakończenia
  • Wyższe piętra sprawiają wrażenie niedokończonych (puste pomieszczenia, niedziałające drzwi, możliwość przenikania przez ściany)
  • Ograniczona zawartość, która zwykle wystarcza na około dwie godziny ciekawości
  • Niewykorzystany potencjał historii, brak poczucia postępu i nagrody za eksplorację

Screeny z Angry Neighbor Hello from home